ni pies ni wydra

a Pszczoło-Jamnik – tak tej nazwy będę używał :)

W nocy mi się spać nie chciało i obejrzałem sobie film o rosomaku. Kopara mi opadła. Potem w „polecanych” wyrzuciło mi ‚honey badger’ i kliknąłem. Kopara opadła mi jeszcze niżej. Co za niesamowite bydlę! A jak usłyszałem, że ni dzida ni strzała się go nie ima, to już w ogóle.. Myślę, że rzeczywiście -w przypadku niezbyt silnego  łuku Buszmenów– mogło się zdarzyć, że nie była w stanie przebić skóry pszczoło-jamnika. Gdybym był porąbańcem, co lata po lesie strzelać do zwierzaków dla zabawy -nie mylić z Buszmenami- bardziej bym się bał nie tego, że strzała się odbije, co że skubaniec zrobi sobie przez noc łuk, którym mnie rano zastrzeli :]

Nie do wygięcia.. Damn.. Nie mogę się już przemianować z pawiana płaszczowego na refleksyjnego pszczoło-jamnika, gdyż córka uważa, że obecnie przypominam co najwyżej skrzyżowanie psa z ukwiałem – szi min :>

Ngondeg

– fotka w nagłówku z Wikipedii

 

3 Komentarze

Filed under inne

3 responses to “ni pies ni wydra

  1. no co ty nie czytałeś tych wszystkich książek o indianach gdzie rosomak jest opisywany jako najstraszliwsze bydlę w lesie?
    Była taka pozycja wspomnienia ostatniego żyjącego poza rezerwatami indianina tytułu nie pamiętam ale jako 10letni dzieciak bawił się z kolegami w lesie i wylazł na nich rosomak – poszczuli go psami z 3 psów jednego zywego przynieśli do obozu i podobno tatuś spuscił im manto zeby na zawsze zapamiętali- rosomaka omijać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.